czwartek, 6 lutego 2014

Spacerem po zdrowie

Pewnie niejednokrotnie spotkała Was taka chwila, kiedy nic nie chciało się robić. Żadnych ćwiczeń, biegania, siłowni, "bo mam coś innego do roboty", "bo nie mam czasu", "bo NIE CHCE MI SIĘ". Nie ma co się nad sobą użalać, bierz psa, przyjaciela, albo słuchawki z ulubioną muzyką i idź... na spacer! To świetna alternatywa dla każdego i wcale nie jest takim nic nie wartym marnowaniem czasu jak uważa większość.
Godzina wolnego spaceru pozwala spalić ok. 200 kcal, szybki - 300 kcal. Pewnie każdy zna interwały biegowe. Czemu by nie zrobić sobie interwałów spacerowych? :)


Oprócz podziwiania krajobrazów, wystaw sklepowych czy poznania dogłębnie swojej okolicy, znajdziemy również sporo innych zalet:
☼ pozbędziesz się stresu, odprężysz się, rozluźnisz mięśnie, nie zapominajmy także o endorfinach
dotlenisz organizm, usprawnisz krążenie
☼ usprawnisz stawy i mięśnie
☼ zniwelujesz bóle kręgosłupa
☼ usprawnisz pracę jelit
zmniejszysz ryzyko chorób serca, osteoporozy, cukrzycy
☼ ułatwisz sobie zasypianie
zrzucisz zbędne kalorie

Czy powinniśmy przygotować się do spaceru?
posiłek najlepiej jest zjeść co najmniej godzinę wcześniej
☺pamiętaj o wygodnym obuwiu!
☺jeśli planujesz dłuższy spacer, warto zabrać ze sobą wodę
☺spacer, jak każde inne ćwiczenie, warto zacząć od rozgrzewki - w domu lub już na powietrzu
☺spacerując miej wyprostowane plecy
☺staraj się napiąć mięśnie brzucha i pleców
zmieniaj tempo spaceru - przyspieszaj, kiedy serce zacznie bić wolniej - odpocznij, warto się trochę zmęczyć;)
☺nie bój się pogody! Spacerując w chłodniejsze dni dodatkowo uodparniasz swój organizm
☺tempo i długość spaceru zawsze dostosowuj do swojej kondycji


Osobiście często zabieram ze sobą na spacer notatki i przez drogę po prostu się uczę. W cichym parku wiedza łatwiej wchodzi mi do głowy niż w czterech ścianach pokoju, dlatego z czystym sumieniem polecam każdemu tę formę spędzania czasu. Nie znoszę też komunikacji miejskiej, tłoku w niej i korków, w których w takim mieście jak Wrocław można stać godzinami. Naprawdę spacer można połączyć z wieloma obowiązkami, przez które nie mamy czasu zadbać o siebie.

Dziś około 6km dość spaceru w szybkim tempie z psem zaliczone, piękna pogoda - czego chcieć więcej? :) Może jednego... chyba najwyższa pora wrócić na siłownię, torba na jutro już spakowana!! :))




A żeby spacery stały się jeszcze przyjemniejsze, skorzystałam z promocji w Decathlonie i kupiłam buty Kappa do chodzenia :) Jako że mam już niebieskie i biało - różowe Nike do biegania i ćwiczeń, tym razem wybór padł na coś bardziej stonowanego. Są strasznie wygodne, a przynajmniej po kilku pierwszych użyciach mogę to przyznać ;)

Podsumowując, po co nam spacer? Poprawisz kondycję, dotlenisz organizm, spalisz kalorie i zadbasz o zdrowie!

A Ty, spacerujesz po swoje zdrowie?

39 komentarzy:

  1. Uwielbiam spacery, to dobry czas na przemyślenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również je lubię, szczególnie z moimi dziećmi :) Wiosną i latem bywamy częściej na dworzu niż w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie piszesz. Ja bardzo często chodzę na spacery.
    Trzymaj się cieplutko!:)



    http://jaczaandjacza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam spacery, zwłaszcza takie kilkugodzinne po lesie w poszukiwaniu grzybów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też kiedy nie mam siły na ćwiczenia lub bieganie bo np mam dzień odpoczynku albo przećwiczę mięśnie to wybieram się na spacer , samotny spacer to też najlepszy czas na przemyślenia : )

    OdpowiedzUsuń
  6. we Wrocławiu zawsze wolę spacer niż jazdę autobusem:)
    chciałabym mieć psa.byłby wybiegany:)
    powodzenia na siłowni.fajnie że się wybierasz:)
    spacer jest najlepszy w dni kiedy nie chce mi się ćwiczyć świeże powietrze i ruch i już nie jestem zła na siebie że mi się nie chciało ruszyć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym pospacerowała, ale poczekam aż pogoda się poprawi albo pogorszy, bo teraz mogę ewentualnie pływać kajakiem w roztopionej brei :P Świetne połączenie kolorów tych butów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam spacerować. wiosną i latem baaaaaardzo dużo spaceruję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja spaceruję bardzo dużo. W wakacje zdarzało mi się robić nawet 20-kilka kilometrów dziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeju ja tak cholernie tęsknie za bieganiem,ale chyba w tym tyg,albo na początku następnego kupuje karnet :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubimy spacery. Jednak pogoda nie zachęca. Najlepiej wiosną, po lesie obserwujac jak przyroda rodzi się do życia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja spaceruję codziennie - taki mój obowiązek, bo ktoś z pieskiem wyjść musi :)

    http://sylwiaa-m.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. tez olewam komunikacje miejska i spaceruje kiedy tylko moge :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja muszę zacząć :) bo bardzo mało spaceruję

    OdpowiedzUsuń
  15. ja w ogóle :( szczerze mówiąc bardziej chodzi o czas u mnie ;]
    http://majlena-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. też mi się zdarza zabierać notatki, ale przyznam że spacerować to lubię tylko ze swoją połówką:) sama nigdy nie mam motywacji,

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam spacery!!! szczegolnie z czworonogiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. mi ciężko wyjść na spacer, ale jak już wyjdę to mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. dobrze, że o tym piszesz! zdarzają się dni, że nie ma siły lub ochoty na intensywne ćwiczenia, a taki spacer jest nieoceniony! można się dotlenić, wyciszyć, podziwiać widoki. same plusy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podpisuję się pod tym obiema rękami, choć też często szukałabym wymówek, gdyby nie pies, którego po prostu muszę wyprowadzić. Czasem jestem zła, gdy muszę wychodzić na deszcz i ziąb, ale zawsze szczęśliwa i dotleniona, kiedy wracam. Staram się nauczyć japońskiego podejścia, że deszcz, to też dobra pogoda, bo dzięki niemu wszystko rośnie, ale różnie mi to wychodzi... :-/

    OdpowiedzUsuń
  21. Często wychodzę z moim szatanem westem na spacery :) oboje mamy wiele radości

    OdpowiedzUsuń
  22. często wolę się przespacerować niż jechać komunikacją miejską i to jest super!
    a szczególnie, kiedy pogoda za oknem piękna i słońce świeci!
    sama przyjemność!

    pozdrawiam cieplutko!
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Spacer to świetna alternatywa, ale nie potrafię traktować go jak części treningu. Nie czuję po nim takiej satysfakcji :) Ot taki dodatek.

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam spacerki :)
    zwłaszcza z mp3 na uszach ;D
    pozdrawiam cieplutko ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post :) Ja też lubię takie zdrowe spacerki z muzyką :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam spacerować, więc jest to nieodłączny element mojego życia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja w tym miesiącu zrezygnowałam z kupienia biletu na komunikację miejską. Spacery na uczelnię dobrze mi zrobią :)

    OdpowiedzUsuń
  28. dobra notka motywacyjna, ja też się wzięłam za siebie od stycznia i muszę powiedzieć, że daję radę :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Podoba mi się Twój post :)
    itistimeforwonderland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzisiaj byłam z moim psem na spacerze, lecz niestety on jest chory i nie może za dużo biegaći w ogóle bo go boli :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudna notka przeczytałam wszystko.:D Bardzo dużo zalet, ale niestety mimo ich nadal mi się nie chce.:P Chyba jestem jak na razie za dużym leniem.;)
    mina-doimika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla zdrowia szczypta soli himalajskiej w diecie powinna się znaleźć :]

    OdpowiedzUsuń
  33. Mądrze napisane :) Czas zacząć codziennie spacerować :3

    OdpowiedzUsuń
  34. No jak nie ćwiczyłam przy nawale nauki, to chociaż przez 30 minut dziennie spacerowałam. Więc nie było tak źle, ale powracam wreszcie! :D

    OdpowiedzUsuń
  35. ja staram się codziennie spacerować, ale czasem albo pogoda albo brak czasu robią swoje:) szkoda,że nie mam psa, miałabym większą mobilizacje do codziennego spaceru:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawy blog. Pozdrawiam i zapraszam.
    www.momentforme89.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja uwielbiam spacery tylko mój pies coś ostatnio nie chce zbyt długo spacerować .

    OdpowiedzUsuń