poniedziałek, 2 grudnia 2013

Kosmetyczne porządki

Witajcie :) Nie ma jeszcze godziny 17, a już jest ciemno. Najchętniej położyłabym się spać i zapomniała o całym świecie, ale przecież to nie jest najlepszym rozwiązaniem ;) Rano, jak co tydzień, zaliczyłam godzinę basenu. Zadanie z planu Activii na dziś również zaliczone. Nauka jeszcze przede mną, ale przed tym zrobiłam coś, co planowałam zrobić w zeszły weekend - porządek w kosmetykach.


Przygotowałam dwa pudełka, które pozostały mi po zestawach ShinyBox. W jednym umieszczam kosmetyki, które używam sporadycznie, w drugim te, które używam dość często, zazwyczaj codziennie.




Co znalazło się w "sporadycznym" pudełku? Baza pod makijaż, której używam tylko przed imprezami, cienie do oczu - jeszcze rzadziej przeze mnie używane, próbki perfum i szminek, pomadka Isana (używana przeze mnie tylko w domu, jej perłowy odcień jest dla mnie tak sztuczny że nie byłabym w stanie wyjść z takimi ustami na miasto), ciemniejszy odcień błyszczyka Maybelline, a także krem matujący Siarkowa Moc, który strasznie wysusza, dlatego nie mogę stosować go codziennie. Wrzuciłam tam także minikrem do rąk Alva. Dostałam go w jednym z ShinyBox, ucieszyłam się że będę mogła wrzucić tą mniejszą wersję kremu do torebki, jednak ma tak nieznośny zapach, że nie jestem w stanie używać go na co dzień! Zostaje na wyjątkowe sytuacje ;)

Do pudełka "codziennego" wrzuciłam kilka wacików kosmetycznych i dwa pędzelki do makijażu. Kosmetyki do twarzy: korektor antybakteryjny Avon, podkład Maybelline Affinitone, którego recenzja znajduje się na blogu oraz puder z tej samej linii. Róż do policzków, brązowa kredka i eyeliner może nie są przeze mnie stosowane codziennie, ale wolę mieć je pod ręką, kiedy do wyjścia zostaje mi 5 minut, a ja muszę jeszcze wszystkiego szukać! :) Dwa tusze do rzęs:

Lovely Spectacular Me - spektakularnego efektu nie daje, podkreśla czarnym kolorem rzęsy, lekko je wydłużając. Wygląda to naturalnie, dlatego pewnie nie raz wrócę do niego :)
Essence Get Big Lashes wodoodporny - najważniejszy jest dla mnie fakt, że rzeczywiście jest wodoodporny. Ma też swój minus - strasznie skleja rzęsy.

Do kosza wyrzuciłam zużyty już podkład i roletkę perfum Incandessence.

W rezultacie pudełka z kosmetykami wyglądają teraz tak:


A wy, jak trzymacie swoje kosmetyki? Dzielicie je w jakiś sposób czy wszystkie są razem? :)

24 komentarze:

  1. dobry pomysł, ja mam kosmetyki podzielone kategoriami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje kosmetyki wyglądają mniej więcej tak jak Twoje na pierwszym zdjęciu :P przydałyby mi się takie pudełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzie można kupić takie roletki z perfumami?! ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupowałam z katalogu Avon :)

      Usuń
  4. ja trzymam w szufladach:) wszystko razem i og,ólnie po całym domu i przez to, że mam taki bałagan to nawet nie wiem co mam i bez sensu kupuję i wyrzucam:( dobry pomysł Aniu:)
    dziękuję za odwiedziny :) obserwuję :* www.pasjemoniki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja trzymam w kosmetyczce, to co potrzebne - zawsze na wierzchu. Kosmetyczka mała, więc zawsze wszystko znajdę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam 2 koszyki na kosmetyki rzadko używane i an te codzienne:)też muszę zainwestowac w jakiś wodoodporny tusz)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli znajdziesz jakiś dobry wodoodporny tusz, który nie skleja rzęs tak jak mój, daj proszę znać! ;)

      Usuń
  7. mam kilka kosmetyczek i pozajmowane półki w łazience, ale staram się trzymać je w ładzie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja muszę zrobić biżuteryjne porządki :-))!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja trzymam wszystko w szufladach w toaletce, więc najniższa szuflada to zapasy i kosmetyki sporadycznie używane. posiadam też 2 koszyczki, pudełeczka, sreczka... jakoś to pomieścić trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja ze wstydem przyznam, że moje są rozrzucone dośc byle jak w szufladzie... co jakiś czas robię tam porządki, ale jak się spiesze rano, to znowu robi się burdel :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z moimi było dokładnie tak samo, dlatego jakieś pojemniczki, koszyczki, pudełeczka są zawsze dobrym sposobem na porządek :)

      Usuń
  11. też ostatnio sprzątałam w kosmetykach;p
    zapraszam do mnie na rozdanie z Oasap :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje podręczne zazwyczaj stoją wszędzie na trasie szafka-lustro w przedpokoju ;) a te rzadziej używane mają swój piękny pikowany czerwony kuferek ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. co do koszuli to dałam za nią 99 zł ;)
    echh przydałby się porządeczek w kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie kosmetyki stoją na komodzie :P

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie leżą w półce w łazience ;3

    Obserwuję (jeśli spodoba Ci się mój blog, również go zaobserwuj,sprawi mi to wielką radość)
    http://unnormall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie jest prawie ciemno już po 15... ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie wszystkie kosmetyki są razem - a potem mam problem by coś znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Koło lustra wszystko pod ręka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cześć Dziewczyny ;-) NIe znam tych pudeleczek od Shiny :) Szczerze to nei znam takich kosmetykow jak baza pod mejkap , bo moim jedynyum narzedzien w zasadie to tusz i róż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak pisałam - baza używana jest sporadycznie tylko po to, aby makijaż lepiej się trzymał na jakieś specjalne okazje, na co dzień raczej nie powinno się jej używać :) NATURA! :D

      Usuń
  20. ta ciemność mnie przeraża. Nie lubię jak dzień jest taki krótki ;<

    OdpowiedzUsuń