sobota, 14 grudnia 2013

Choroba a wysiłek fizyczny

Witajcie,
przeglądając ostatnio w dość dużej ilości Wasze blogi zauważyłam, że zdecydowanie sporo osób jest obecnie chorych. No cóż, Ksawery, śnieg, deszcz i słońce na przemian na pewno w pewnym stopniu się do tego przyczyniły ;) Mnie choroba niestety też dopadła, od czwartku jestem na antybiotykach. W piątkowy wieczór chciałam zawitać na siłowni, jednak kiedy usłyszałam od lekarki słowa "tylko bez żadnych aktywności fizycznych jutro!!!", zrezygnowałam.
Często słyszę, że "chorobę najprościej wybiegać". Czy to prawda? Czy podczas choroby powinniśmy kontynuować trening w takim samym stopniu jak normalnie?
Spora ilość osób jednak całkowicie rezygnuje w tych dniach z jakichkolwiek aktywności fizycznych. Co jest słuszne? Pozwoliłam sobie spytać o to moją lekarkę.



Na początku musimy określić rodzaj naszej dolegliwości. Jeżeli jest to zwykły ból gardła, katar czy ból głowy, ćwiczenia bardzo często wręcz pomagają wrócić nam do zdrowia. W dodatku nie zapominajmy, że jest to dobry sposób na poprawienie odporności organizmu.

Jeżeli mamy gorączkę, bóle brzucha, mięśni, wymioty, z ćwiczeń powinniśmy zrezygnować całkowicie. Pamiętajmy, że zdrowie jest ważniejsze od codziennego treningu!

Jak powinny wyglądać ćwiczenia podczas choroby?
Na pewno nie tak samo, jak podczas normalnego treningu. Ćwiczenia powinny być powolniejsze, mniej intensywne, powinniśmy dawać sobie więcej czasu na odpoczynek między kolejnymi seriami i w zwiększonej ilości nawadniać organizm. Mile widziane są w tym przypadku ćwiczenia rozciągające, joga, długi spacer czy marsz - oczywiście w ubraniu odpowiednim do panującej temperatury.

Umiarkowany wysiłek może pomóc nam w szybszym wyzdrowieniu, ponieważ komórki odpornościowe przepływają wtedy szybciej w naszym organizmie, a co za tym idzie szybciej zabijane są bakterie. Jednak zbyt intensywne ćwiczenia podczas choroby zaszkodzą nam, mogą doprowadzić do pogorszenia stanu zdrowia. Najważniejsze jest, abyśmy słuchali własnego organizmu!

A Wy ćwiczycie podczas choroby? A może macie jakiś "specjalny" zestaw ćwiczeń na takie gorsze-samopoczuciowo dni? :)

Święta tuż tuż, a we Wrocławiu śniegu jak nie było tak nie ma, wręcz przeciwnie - słońce wciąż razi w oczy. Za to mgła nie opuszcza nas na krok ;) Zdjęcia z wczoraj, godzina 15:30 (kliknij w zdjęcie, aby powiększyć).


 Już we wtorek kolejny post dotyczący ćwiczeń Callanetics, zapraszamy! :)

51 komentarzy:

  1. Ostatnio wcale nie ćwiczę i tyłek rośnie :( też jestem chora, brr :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja staram się nie odpuszczać ćwiczeń jeśli jest to np. przeziębienie, chyba że naprawdę masakrycznie się czuje. Są to lżejsze treningi, zazwyczaj pilates. Staram się też nie wychodzić z domu w tym czasie, chociaż wyjątkiem są krótkie spacery z psem :) A jeśli chodzi o inne dolegliwości, np. ból brzucha to odpuszczam ćwiczenia całkowicie.

    OdpowiedzUsuń
  3. mi to tam w chorobę nie chciałoby się biegać ;(
    jula-blog.blogspot.com wpadnij na NN, proszę ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nikt tutaj nie mówi o bieganiu, wręcz przeciwnie - lekkie ćwiczenia lub spacery są milej widziane podczas choroby :)

      Usuń
  4. Owszem przy jeszcze zbytnio nierozwiniętej chorobie, lekki trening będzie wskazany - spowoduje pobudzenie układu immunologicznego. Jednak wiadomo, że granica jest bardzo śliska i często zależna od rodzaju choroby. Jeśli choroba jest już w jakimś stopniu rozwinięta to oczywistą kwestia jest to, że wysiłek fizyczny zabiera rezerwy energetyczne, które mogłyby być przeznaczone na walkę z zarazkami. W praktyce u siebie - jeśli widzę że gorączka przekracza 37,5 st - to już nie ćwiczę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach, mnie też dopadła choroba, ale nie tak poważna zwykły ból gardła i kaszel. Przydatny post wiem kiedy ćwiczyć, a kiedy nie. :) Wracaj jak najszybciej do zdrowia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie niestety dopadło prawdopodobnie zapalenie zatok. "prawdopodobnie", ponieważ lekarka standardowo tak naprawdę nie wie co mi jest ;)
      dziekuję, Tobie również życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

      Usuń
  6. Zależy co to za choroba, czasami lepiej odpocząć, wykurować się i nabarać sił niż robić coś z przymusu i na siłę.

    OdpowiedzUsuń
  7. zdrowiej!!ja gdy jestem lekko chora to lubię trochę poćwiczyć i się wypocić:):)ale gdy naprawdę źle się czuję to odpuszczam.też trzeba odpocząć:):)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo ja też jestem chora niestety :<
    Niestety nie ćwiczę w czasie choroby jakoś wtedy nie mam na nic ochoty

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też wychodzę z założenia, że dopóki nie ma gorączki, ćwiczyć należy - na szczęście w tym roku na razie (odpukać) udaje mi się trzymać w zdrowiu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami choroba powoduje kompletny brak energii i wtedy trudno się zmobilizować.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jak jestem chora to leżę w łóżku i zdrowieje :) ale zależy od choroby...

    OdpowiedzUsuń
  12. zdrowiej, zdrowiej :)
    zapraszam do mnie i do obserwacji jeśli Ci się spodoba :*
    http://fashionkludi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym nie ćwiczyła tylko leżała w łóżeczku :D
    Pytałaś się czy obserwujemy ?
    Ja już i czekam na rewannż :)
    ola-a.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo mi się podoba twój blog w jaki sposób go prowadzisz !:D
    zapraszam do mnie może znajdziesz coś dla siebie .
    jak zaobserwujesz jak się odwdzięcz sie tym samym :))
    http://lifemizip.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Pewnie, że obserwujemy :) Ja już, czekam na rewanż :)

    wrytmiewarszawskiejcodziennosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Z wielka przyjemnoscia zaobserwuje ;)moze nakrecisz mnie do cwiczen

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie o dziwo choroba jeszcze nie złapała :) Oki, obserwujemy, ja już. Teraz Ty ;d

    aleksandra-jakuta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Najwazniejsze to sie ubierac i brac witaminki <3

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaminki nie zawsze są konieczne, jeśli zadbamy o nie odpowiednio w pożywieniu w naszej codziennej diecie :)

      Usuń
  19. jeżeli boli mnie gardło, albo mam katar to nic nie przeszkodzi mi w treningu, ale jeżeli coś gorszego to odpuszczam : )

    OdpowiedzUsuń
  20. Jasne że obserwujemy :) już kliknęłam :)
    ciekawy post :) bardzo pomocny :)
    pozostacsoba.blogspot.com
    (prosiłabym o kliknięcie w banery :) odwdzięczam się)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oczywiście, że obserwujemy :) Ja już
    Bardzo fajny i ciekawy post c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie jestem chora :c
      Obserwujemy?

      koffam-zelki.blogspot.com

      Usuń
  22. Ja akurat bardzo rzadko choruje :)
    Post bardzo fajny i dla wielu na pewno przydatny!
    Obserwuję :)

    www.panitruskaffeczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedy to ja ostatnio chorowałam ? : D Na szczęście jakiś rok temu <3

    Obserwujemy? Zacznij ; * http://re-belious.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja na szczęście nie jestem chora.
    Co do twojego pytania na moim blogu, to najwidoczniej nie trzeba miec 1000 obserwatorow aby wspolpracowac z sheinside, ponieważ sami zaproponowali mi wspolprace :)
    obserwuje, licze na rewanz <3
    amimitte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Pożyteczne porady z których na pewno nie raz skorzystam :)
    Obserwuje i licze na to samo :)
    http://smileewithus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja właśnie nie chodziłam w tym tygodniu do szkoły,bo byłam chora.
    Bardzo przydatny jest Twój blog.
    Pytałaś o wspólną obserwację. Więc się zgadzam :) Ja już dałam teraz liczę na rewanż:P
    http://opinie-telefonow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz powinno być ok. Nie wiem dlaczego wcześniej się nie zapisało.

      Usuń
  27. Bardzo lubię takie blogi. Lubię dowiadywać się nowych rzeczy, tym bardziej, że jestem teraz na etapie chudnięcia :))

    Dziękuję za komentarz u mnie. Oczywiście, że obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  28. Zazdroszczę Ci, że w czasie choroby masz ochotę na trening! Ja chciałabym w ogóle mieć ochotę na jakiekolwiek ćwiczenia :D
    Dołączam do Twoich obserwatorów i zapraszam do mnie
    http://mademoisellepatrizia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. przydatny post :) ja na szczęście nie jestem chora. uff. :P a Tobie życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)

    jasne, że obserwujemy :) ja już, teraz czekam na Ciebie
    adellerys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S co do współpracy z sheinside to wystarczy 100 obserwatorów ;)

      Usuń
    2. naprawdę? w takim razie dziękuję za informację, może spróbujemy w najbliższym czasie! :)

      Usuń
  30. Szybkiego powrotu do zdrowia <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Generalnie podczas choroby nie ćwiczę, czasem po prostu jest mi gorzej po aktywności. :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie ćwiczę podczas choroby. Nawet jeśli bym chciała, to nie dałabym rady. Zawsze jak jestem chora to jestem bardzo osłabiona i nie mam na nic siły. Szybkiego powrotu do zdrowia ! :)

    http://white-and-black-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. ja już obserwuje czekam na ciebie
    marcela-marccela.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawy blog :) inny od wszystkich..
    http://red-hairedfashionista.blogspot.com/
    co powiesz na wspólną obserwację?
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem przeziębiona, ale nie rezygnuje z ćwiczeń;).
    U mnie niestety też nie ma śniegu;).
    Obserwujemy;).
    http://fashiontassiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo fajny post! ; )
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja choruję raczej rzadko i wtedy w ogóle nie ruszam się z łóżka, więc jeszcze nie próbowałam, i na razie wolę nie próbować.
    U mnie pogoda zupełnie taka sama, ale mgła unosi się tylko wieczorami i nocą. Oby śnieg zdąrzył. :)
    Pytałaś czy obserwujemy, więc ja już obserwuję i liczę na twój rewanż :)

    http://blogodm1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. U mnie też niestety śniegu brak :(
    Dziękuje za komentarz u mnie :*
    Pewnie że obserwujemy :)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja akurat jestem bardzo leniwa jeśli chodzi o ćwiczenia;p

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem chora, właśnie ;) I nie ćwiczę. Nie mam siły wejść po schodach. Aż płakać mi się chce jak sobie pomyślę, że będę musiała odpuścić treningi... Ale wolę się wykurować, wygłodzić ćwiczeniowo, wzmocnić organizm i ruszyć na siłkę z podwójną mocą ;) Pocieszam się, że już za kilkanaście dni znów będę mogła ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Masz naprawdę interesujący blog. Mądrze piszesz :)
    Obserwuję.
    http://kochaj-szanuj-snij.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja jak jestem chora to nie ćwiczę, ale chyba to zmienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wydaje mi się, że podczas brania antybiotyków nie powinno się ćwiczyć. Organizm jest osłabiony, a antybiotyki jeszcze to pogłębiają. Ćwiczę tylko, kiedy jestem lekko przeziębiona. W środę dostałam strasznie mocnego kataru, w czwartek umierałam. Ale kupiłam maść majerankową, wzięłam gorącą kąpiel i wygrzałam się w łóżku. W piątek rano poszłam na siłownię. Zrobiłam standardowy trening i dzisiaj już jestem zdrowa :D Ćwiczenia czasem czynią cuda :)

    OdpowiedzUsuń