środa, 7 maja 2014

Kiedy bieg to za mało...

3 miasta, tysiące uczestników, wymagająca trasa i przeszkody do pokonania. Polska doczekała się swojego odpowiednika, popularnego za granicą Spartan Race. Men Expert Survival Race 2014 to pierwsza edycja ogólnopolskiego biegu ze specjalnie przygotowanym torem przeszkód.

Na uczestników czekać będzie 5 lub 10 km trasa z kilkunastoma przeszkodami do pokonania. Czego powinni się spodziewać? Wspinaczki, czołgania, przeskakiwania, przenoszenia ciężkich przedmiotów, podciągania i wielu innych elementów, do których nie przywykli trenując tradycyjne bieganie. Jedynym ograniczeniem jest tutaj… wyobraźnia organizatorów, dlatego warto przygotować się na najróżniejsze, często zaskakujące przeszkody.

Na pierwszy ogień rzucony będzie Wrocław, w którym Men Expert Survival Race odbędzie się już 18 maja. Trochę ponad miesiąc później, bo 22 czerwca wydarzenie przeniesie się do Warszawy, na jesień - 19 października - zostawiając sobie sprawdzenie kondycji i sprawności Poznaniaków.
Już dziś organizatorzy planują przyszłoroczne powiększenie zasięgu imprezy o dodatkowe lokalizacje: Kraków, Gdańsk i Rzeszów. Dodatkowo, we wszystkich miastach w których odbędzie się Survival, planowane są wspólne treningi pod okiem expertów oraz stworzenie trwałych, bezpłatnie dostępnych dla każdego placów do treningu Street Workout.
Rejestracja i więcej informacji na oficjalnej stronie wydarzenia: www.survivalrace.pl


Obalamy mit, że biegi przetrwania to sport głównie dla facetów!
Dlaczego Survival Race to obowiązkowa data w Twoim kalendarzu?

Trening, który pokocha Twoje ciało!
Zerwij z rutyną - Tej trasy nie odtworzysz podczas treningu czy startu w tradycyjnych biegach. To niepowtarzalna okazja żeby oderwać się od rutyny codziennych ćwiczeń.
Nie tylko endorfiny - po skończonym biegu wprawią Cię w dobry nastrój. Trasa i przeszkody mają nie tylko sprawdzić Twoją sprawność, ale też dostarczyć Ci dobrej zabawy. Widok szefa czołgającego się w błocie - bezcenny! 
Gibkość i zwinność - to nasze silne strony, które w biegu przetrwania mogą być bardziej przydatne niż męska siła. Dzięki nim przy przeszkodach wymagających sprytu i zręczności panowie zostaną daleko z tyłu.
Twoje ciało to pokocha. Ty też! - pokonywanie przeszkód w połączeniu z 5 lub 10 km trasą sprawi, że wykonasz intensywny trening aerobowo-siłowy, świetnie się przy tym bawiąc. Twoje ciało będzie wdzięczne!
Wolisz sama, z partnerem, a może... z przyjaciółką? - Nic nie zbliża tak, jak ekstremalne przeszkody pokonywane razem. Z przyjaciółką, partnerem czy kolegami z pracy. Startujesz sama? Jeszcze lepiej - wyobraź sobie tych wszystkich przystojniaków, którzy będą chcieli Ci pomóc!
-----------------------------
Notka pochodzi ze strony oficjalnej Survival Race.

Słyszeliście o tym biegu? A może ktoś odważy się wziąć udział? :) Ja w tym roku jedynie pomagam przy organizacji, ale mam nadzieję, że za rok i ja będę w stanie pokazać na co mnie stać!

17 komentarzy:

  1. Nigdy o czymś takim nie słyszałam i nie mam totalnie kondycji, ale chciałabym wziąć w czymś takim udział... dla mnie to trochę jak spływ kajakowy z przeszkodami:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa impreza na tle innych.

    OdpowiedzUsuń
  3. O jaaa :D Ja jednak chyba jednak wole normalny bieg. Raczej w tym bym się nie sprawdziła, głównie jeśli chodzi o przeskakiwanie i podciąganie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O taki hardcore to jest to!:) Chciałabym spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesująca impreza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Matko ! survival kojarzył mi się zawsze z harcerstwem. a tu taka niespodzianka! nie wiem czy bym się podjęła takiego biegu:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tym biegu i baardzo chciałabym kiedyś w takim wystąpić, ale nie wiem czy kiedyś się na to odważę :P Pozdrawiam i obserwuję, bo tematyka Twojego bloga bardzo przypadła mi do gustu :)) Jeśli znajdziesz chwilę to zapraszam też do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. słyszałam o tym i nie jestem gotowa! :D ale mój mąż się takimi rzeczami jara, pewnie by wariat wziął udział :P

    OdpowiedzUsuń
  9. coś jak runmageddon :D ale to nie dlaaa mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurczę, przeżyć takie coś - niezwykłe wspomnienia po takim biegu by były. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. to jednak chyba nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tym biegu ale zapowiada się ekscytująco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ma już HARCERZY tylko są survivalowcy :) I bardzo dobrze :) Tylko do takiego biegu to się chyba trzeba przygotowywać od małego :) WOW ... wyjątkowo dla pasjonatów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. haha chyba jednak wolałabym na takie coś popatrzeć niż wziąć udział;D

    OdpowiedzUsuń
  15. ja bym sie wybrala na runmagedon starsznie fajna sprawa cos podobnego do biegu ktory opsialas ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny bieg. Szkoda, że tak późno tu zajrzałem.
    Brałem udział w Runmagedonie. Było ekstra.

    OdpowiedzUsuń